Haha dzięki za radę
posmarowałem balsamem może coś pomoże. Teraz faktycznie muszę przyznać że te moje nogi po prostu są zimne i przy dotyku dłońmi czuję lekkie pieczenie/parzenie ale to chyba normalne akurat skoro są zimne. Takie samo uczucie jak w zimie gdy zmarznięte ręce włożysz pod gorącą wodę.
Jak robiłem rezonans głowy to już byłem na tyle głęboko że ledwo widziałem koniec "tunelu"
więc dla mnie to było bardzo głęboko. A z kolei do lędźwiowego poprosiłem, żebym mógł wjechać nogami i głowa została mi prawie na zewnątrz. No i u mnie jeszcze ciężko z leżeniem bez ruchu, przez to drżenie które odczuwam non stop od kilku miesięcy. Im bardziej próbowałem leżeć bez ruchu tym bardziej cały wibrowałem.
Wyluzuję, wyluzuję
posmarowałem balsamem może coś pomoże. Teraz faktycznie muszę przyznać że te moje nogi po prostu są zimne i przy dotyku dłońmi czuję lekkie pieczenie/parzenie ale to chyba normalne akurat skoro są zimne. Takie samo uczucie jak w zimie gdy zmarznięte ręce włożysz pod gorącą wodę. Jak robiłem rezonans głowy to już byłem na tyle głęboko że ledwo widziałem koniec "tunelu"
więc dla mnie to było bardzo głęboko. A z kolei do lędźwiowego poprosiłem, żebym mógł wjechać nogami i głowa została mi prawie na zewnątrz. No i u mnie jeszcze ciężko z leżeniem bez ruchu, przez to drżenie które odczuwam non stop od kilku miesięcy. Im bardziej próbowałem leżeć bez ruchu tym bardziej cały wibrowałem.Wyluzuję, wyluzuję

