15-06-2022, 11:27
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-06-2022, 11:29 przez basiapolk@wp.pl.)
(14-06-2022, 20:14)Alinkapralinka napisał(a): Witajcie,
Jestem w trakcie badań, kolejny raz już w swoim życiu w kierunku SM. Ok 9 lat leżałam na oddziale neurologicznym z podejrzeniem. Objawy: słabość nóg, paskudne zawroty głowy, drętwienia, mrowienia. Po badaniach wyszło, że w głowie nic nie ma zatem postawić diagnozy nie można. I o ile rezonans wyszedł prawidłowy to w badaniu płynu m-r prążki oligoklonalne wyszły dodatnie. No, ale wiadomo, brak zmian w głowie i klatce oznacza, że diagnozy postawić się nie da. Teraz po 9 latach znowu trafiłam do neurologa. Objawy to zawroty głowy, drętwienia prawej strony twarzy (od skroni do policja) oraz zanik czucia na kawałku pleców. W badaniu wyszły zniesione odruchy na brzuchu z prawej strony.
Moje pytanie do Wasczy ktoś miał taką sytuację jak ja, że wyhodowano mu prążki w płynie, ale brak zmian w mózgu i po jakimś czasie okazało się, że to jednak SM? I czy u kogoś z Was zaczęło się od zniesienia odruchów na brzuchu? Dodam, że jutro jadę na mri głowy. Oo i jeszcze jedno pytanie. Czy rezonans bez kontrastu dużo zmienia w diagnostyce SM?
Pozdrawiam serdecznie
(14-06-2022, 20:14)Alinkapralinka napisał(a): Witajcie,
Jestem w trakcie badań, kolejny raz już w swoim życiu w kierunku SM. Ok 9 lat leżałam na oddziale neurologicznym z podejrzeniem. Objawy: słabość nóg, paskudne zawroty głowy, drętwienia, mrowienia. Po badaniach wyszło, że w głowie nic nie ma zatem postawić diagnozy nie można. I o ile rezonans wyszedł prawidłowy to w badaniu płynu m-r prążki oligoklonalne wyszły dodatnie. No, ale wiadomo, brak zmian w głowie i klatce oznacza, że diagnozy postawić się nie da. Teraz po 9 latach znowu trafiłam do neurologa. Objawy to zawroty głowy, drętwienia prawej strony twarzy (od skroni do policja) oraz zanik czucia na kawałku pleców. W badaniu wyszły zniesione odruchy na brzuchu z prawej strony.
Moje pytanie do Wasczy ktoś miał taką sytuację jak ja, że wyhodowano mu prążki w płynie, ale brak zmian w mózgu i po jakimś czasie okazało się, że to jednak SM? I czy u kogoś z Was zaczęło się od zniesienia odruchów na brzuchu? Dodam, że jutro jadę na mri głowy. Oo i jeszcze jedno pytanie. Czy rezonans bez kontrastu dużo zmienia w diagnostyce SM?
Pozdrawiam serdecznie
9 lat na oddziale leżeć ja bym nie wytrzymała


czy ktoś miał taką sytuację jak ja, że wyhodowano mu prążki w płynie, ale brak zmian w mózgu i po jakimś czasie okazało się, że to jednak SM? I czy u kogoś z Was zaczęło się od zniesienia odruchów na brzuchu? Dodam, że jutro jadę na mri głowy. Oo i jeszcze jedno pytanie. Czy rezonans bez kontrastu dużo zmienia w diagnostyce SM?