21-06-2022, 20:37
(21-06-2022, 13:18)e-smka napisał(a):Ja też dziś ledwo żywa. Nie spałam chyba od 3.(21-06-2022, 09:27)Bubka napisał(a): Cześć wszystkimwydaje mi się, że z upływem lat człowiek trochę siada na tyłku. Ja np. kiedyś nie mogłam usiedzieć w domu, wiecznie gdzieś byłam, coś robiłam a przede wszystkim byłam bardziej odważna. Teraz zrobiłam się taka sklapciała... i mniej mam odwagi...
Dzisiaj mam ciężki dzień- nie wyspałam się. Spałam może lekko ponad 4 godziny i jestem jak Zombiiiiiiiiii. Mój facet wczoraj pojechał w pierwszą trasę do Anglii i chyba bardziej się denerwowałam od niego... pocieszam się tym, że jeszcze 4,5 godziny i do domu.
Mam dziś to samo Bubka, kompletnie sie nie wyspałam i odliczam czas do 15tej....
Jezuuuuuuuuuuu no śpię na siedząco!!!!!!
A co do upływu lat i "sklapciałości", to jak byłam nastolatką to ciągle gdzieś wyłaziłam z koleżankami. Teraz zdecydowanie wolę dom.


wydaje mi się, że z upływem lat człowiek trochę siada na tyłku. Ja np. kiedyś nie mogłam usiedzieć w domu, wiecznie gdzieś byłam, coś robiłam a przede wszystkim byłam bardziej odważna. Teraz zrobiłam się taka sklapciała... i mniej mam odwagi... 