29-06-2022, 14:48
E-Semka, mój mąż na cito, z rwą kulszowa ma wizytę na chyba 15 września. Był prywatnie to jedna lekarka mu łaskę zrobiła, że przyjęła. Nic nie pomogła, druga zaleciła MRI lędźwiowego, a jak usłyszała, że ma klaustrofobię i chciałby, żeby go wzięła do szpitala, to usłyszał, że jest za zdrowy, bo na neurologii leżą tylko ciężkie przypadki, które robią pod siebie. I za tego typu porady się jeszcze płaci.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

