15-07-2022, 20:43
(13-07-2022, 21:38)Lusia98 napisał(a): Yasmina piękne wieści! Takie które aż chce się czytać ! Cudownie że dałaś radę i świetnie się bawiłaś. Najważniejsze że po tym deszczu się nie rozchorowałas. Naładowane baterie?Lusia, a bo to pierwszy raz w deszczu jechałam haha...Kiedyś wyjeżdżaliśmy z Alp - 5stopni i lał deszcz, ale trzeba jechać - ubranie przeciwdeszczowe i na przód
Baterie naładowane i nie zdążą się rozładować, bo w piątek znowu wyruszamy na wielką wyprawę...1900km na motorze...
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Akinom - super, że wypoczęłaś
---------------------------------------------
A mojej kocicy Tośki nie ma od 16 dni. Zawiadomiłam schroniska, weterynarzy, powrzucałam do skrzynek fotki z jej zdjęciem, dałam ogłoszenie na FB, ale na razie cisza. Nigdy nie oddalała się na tak długo, kiedyś nie było jej 5dni. Codziennie na nią czekam, ale że mieszkamy pod lasem boję się, że jej coś się stało, kot nie ma szans np. z lisem, a już słyszałam je w pobliżu. Wiem, że kot potrafi wrócić nawet po kilku miesiącach, może zapuściła się gdzieś dalej...cały czas mam nadzieję...

