16-07-2022, 23:47
Masz kontakt do pielęgniarki od SM, niby masz jedną ale jak dzwonisz to ich jest tam z 5. Wszystkie informacje o zgłoszeniach, wyniki badań i konsultacje są spisywane w systemie. Czyli jak za każdym razem z inną gadasz to ona sobie przeczyta jakie problemy były wcześniej. Mam jednego neurologa ale kontakt z nim jest przez pielęgniarki, jeśli jest konieczny. Badania tez zależą od leków, ja miałam krew pod koniec czerwca, rezonans będzie pod koniec sierpnia, konsultacja z neurologiem chyba w październiku.
Dodam też, że dogaduje się po norwesku, ale ostateczną diagnozę miałam mieć tłumacza, żeby wszystko było pewne. Na spotkanie przyszła neurolożka, która jest Polką. Szpital miał możliwość podmienić mi lekarza.
Badania krwi chyba co trzy miesiące a rezonans co rok. Ja mam drugi w tym roku jako startowy do pomiaru skuteczności leków. Leki działają po 3 miesiącach dlatego jest ponawiany i będzie brany pod uwagę jako wyjściowy.
Jak czytam tu na forum to jest raczej dobrze. Diagnozowanie oceniam 10/10, opiekę dalszą 8/10 jak na ten moment. Ocena jest w oparciu o sytuacje opisane tu na forum w Polsce, bo może przy innym kraju ta opieka już nie jest taka dobra.
Dodam też, że dogaduje się po norwesku, ale ostateczną diagnozę miałam mieć tłumacza, żeby wszystko było pewne. Na spotkanie przyszła neurolożka, która jest Polką. Szpital miał możliwość podmienić mi lekarza.
Badania krwi chyba co trzy miesiące a rezonans co rok. Ja mam drugi w tym roku jako startowy do pomiaru skuteczności leków. Leki działają po 3 miesiącach dlatego jest ponawiany i będzie brany pod uwagę jako wyjściowy.
Jak czytam tu na forum to jest raczej dobrze. Diagnozowanie oceniam 10/10, opiekę dalszą 8/10 jak na ten moment. Ocena jest w oparciu o sytuacje opisane tu na forum w Polsce, bo może przy innym kraju ta opieka już nie jest taka dobra.

