W morzu zawsze bałam się pływać, a teraz to w ogóle nie umiem pływać. Lewa strona się topi i nic nie poradzę. Jeszcze na plecach jakoś idzie. I chodzę sobie przy brzegu z moimi patykami i jestem szczęśliwa jak jest chłodno, bo wtedy dobrze się czuję. Upały i ciepłe kraje to nie dla mnie. Śmieję się, że za granicą to się świetnie w Norwegii odnajdę
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

