03-10-2022, 06:26
Hej. Chyba pierwszy raz spotykam się z tym żeby lekarz zalecił czytać w internecie. Z reguły każą nie czytać, chyba, że gdzieś uciekło "nie"
podepnę się pod wcześniejsze wypowiedzi. Rezonans jest jednak bardziej dokładniejszy, a brak witamin też może namieszać.
Może być tak jak piszesz, że naczytałeś się objawów i nagle one są u Ciebie. Też tak miałam, jak już zdiagnozowali u mnie sm to przeczytałam chyba wszystko co było możliwe i nagle wszystko zaczęło mi się dziać. Teraz po paru latach to bardziej zwalam na pogodę albo przepracowanie. Poczekaj na rezonans i zajmij głowę czymś innym niż myśleniem o chorobie.
podepnę się pod wcześniejsze wypowiedzi. Rezonans jest jednak bardziej dokładniejszy, a brak witamin też może namieszać. Może być tak jak piszesz, że naczytałeś się objawów i nagle one są u Ciebie. Też tak miałam, jak już zdiagnozowali u mnie sm to przeczytałam chyba wszystko co było możliwe i nagle wszystko zaczęło mi się dziać. Teraz po paru latach to bardziej zwalam na pogodę albo przepracowanie. Poczekaj na rezonans i zajmij głowę czymś innym niż myśleniem o chorobie.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello

