16-11-2022, 23:21
No to u mnie z tym okiem praktycznie identycznie. Tylko że ja mam męty w obu. I też tylko jak patrzę na białą ścianę albo na niebo w jasny dzień. I też wyszedł tylko jakiś tam lekki astygmatyzm, ale nawet nie na tyle żebym potrzebował okulary. Ten okulista mi powiedział, że dużo osób ma takie męty, on też ma
Szczerze mówiąc to od ostatniej wizyty zapomniałem o tych mętach, przestałem je zauważać.
Hmm no to może faktycznie to EMG zlecają tak dla spokoju jak są fascykulacje. Zdziwiło mnie to bo jak pytałem o EMG jeszcze parę miesięcy temu to ta sama lekarka mi powiedziała, że nie trzeba. Inni tak samo, jeden mi powiedział nawet, że to badanie robi się tylko żeby potwierdzić ostatecznie jak są już podejrzenia SLA. Ale znowu każdy mówi co innego. Czytałem, że mnóstwo osób z tężyczką robiło to badanie. Może warto zrobić faktyczne dla własnego spokoju.
Być może już to wiesz, ale z tężyczką to tak nie działa, że po kilku dniach brania magnezu będzie poprawa. Poprawa może być, ale gdzieś po 6-12 miesiącach. Ja przez ponad pół roku suplementowałem dużo magnezu, ale szczerze mówiąc nie wiem czy to cokolwiek zmieniło. Największą różnicę chyba odczułem po tych kroplówkach. I może te leki SSRI też pomagają trochę. Teraz suplementuję magnez, potas no i witaminę D. Ja akurat nie potrzebuję suplementować wapnia, ale to wiadomo u każdego inaczej. Ale polecam zainteresować się wlewami magnezowymi jak coś
Szczerze mówiąc to od ostatniej wizyty zapomniałem o tych mętach, przestałem je zauważać.Hmm no to może faktycznie to EMG zlecają tak dla spokoju jak są fascykulacje. Zdziwiło mnie to bo jak pytałem o EMG jeszcze parę miesięcy temu to ta sama lekarka mi powiedziała, że nie trzeba. Inni tak samo, jeden mi powiedział nawet, że to badanie robi się tylko żeby potwierdzić ostatecznie jak są już podejrzenia SLA. Ale znowu każdy mówi co innego. Czytałem, że mnóstwo osób z tężyczką robiło to badanie. Może warto zrobić faktyczne dla własnego spokoju.
(29-08-2022, 10:30)stoprocent napisał(a): Ja niestety po braku poprawy po kilku dniach brania magnezu i witamin zaczynam podswiadomie odrzucać diagnozę i szukać problemu gdzie indziej. Jak u Ciebie po kilku kolejnych miesiacach ?
Być może już to wiesz, ale z tężyczką to tak nie działa, że po kilku dniach brania magnezu będzie poprawa. Poprawa może być, ale gdzieś po 6-12 miesiącach. Ja przez ponad pół roku suplementowałem dużo magnezu, ale szczerze mówiąc nie wiem czy to cokolwiek zmieniło. Największą różnicę chyba odczułem po tych kroplówkach. I może te leki SSRI też pomagają trochę. Teraz suplementuję magnez, potas no i witaminę D. Ja akurat nie potrzebuję suplementować wapnia, ale to wiadomo u każdego inaczej. Ale polecam zainteresować się wlewami magnezowymi jak coś

