02-12-2022, 15:46
(27-11-2022, 14:41)smarrito napisał(a): Ja też życzę dużo siły. Wszystko się poukłada, ale z czasem.
Mi najbardziej pomógł powrót do pracy. (Zajęcie się obowiązkami).
Dziękuję. Mam taką nadzieję, na razie zaczęłam brać Tecfiderę (za mną tydzień na niższej dawce, dzisiaj wskoczyło 240 mg) i jakoś to wszystko powoli ogarniać. Jestem zagubiona w tym wszystkim na razie, ale podczytuje forum i oswajam się powolutku.
Co do pracy - przyznam szczerze, że nawet gdy leżałam w szpitalu, to trochę pracowałam i może od samego rzutu do teraz miałam 2 tygodnie bez pracy. Doceniam wygodę tego, że pracuję zdalnie. Czuję, że to pomogło mi się utrzymać w ryzach mimo wszystko. A skoro mogę nawet pracować z telefonu, to korzystałam

