08-12-2022, 11:37
E-smka współczuje Ci z całego serca. Masakra, ale jak się wali to wszystko na raz.
Czytam Was codziennie, ale jakoś nie miała weny żeby pisać... Ostatnio złapałam jakąś depreche, z miłą chęcią siedziałabym ciągle w domu i nie wychodziła nigdzie. Dosłownie... cały dzień w piżamie. Jutro mam kontrolny rezonans i tym bardziej nie chce mi się tam jechać bo to będzie cały dzień rozwalony. A wieczorem idziemy na Barbórkę. U mnie na kopalni, jednogłośnie zdecydowaliśmy, że chcemy koperty. Także w tym roku wpadła kasa. Ale co z tej kasy, ona jest teraz nic nie warta.
U mnie się tyle działo ostatnio, że mogłabym teraz pisać i pisać i pisać. Przedmioty humanistyczne nigdy nie były moją dobrą stroną dlatego chyba już zakończę moje wypociny.
Ps. takie długie wypowiedzi staram się przeczytać jeszcze raz, żeby miało to ręce i nogi
Czytam Was codziennie, ale jakoś nie miała weny żeby pisać... Ostatnio złapałam jakąś depreche, z miłą chęcią siedziałabym ciągle w domu i nie wychodziła nigdzie. Dosłownie... cały dzień w piżamie. Jutro mam kontrolny rezonans i tym bardziej nie chce mi się tam jechać bo to będzie cały dzień rozwalony. A wieczorem idziemy na Barbórkę. U mnie na kopalni, jednogłośnie zdecydowaliśmy, że chcemy koperty. Także w tym roku wpadła kasa. Ale co z tej kasy, ona jest teraz nic nie warta.
U mnie się tyle działo ostatnio, że mogłabym teraz pisać i pisać i pisać. Przedmioty humanistyczne nigdy nie były moją dobrą stroną dlatego chyba już zakończę moje wypociny.
Ps. takie długie wypowiedzi staram się przeczytać jeszcze raz, żeby miało to ręce i nogi
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello

