29-12-2022, 19:31
(26-12-2022, 23:45)Lusia98 napisał(a): Stuk puk...święta święta i po świętach ...Jestem wkur...na maksa. Nie mam pojęcia co mi jest. Oskrzela minęły, ale kaszlę dalej. W międzyczasie byłam u ortopedy z ramieniem, stwierdził zapalenie kaletki jakiejś tam, dał zastrzyk, przestało boleć, ale ręka mi drętwieje. Do tego od kilku dni boli mnie z boku bliżej pachy, tym razem po prawej stronie, jak oddycham, kaszlę. Wzięłam Olfen - tak sobie pomaga. Najlepsze jest to, że podczas wigilii zepsuł mi się smak i barszcz i uszka były gorzkie, woda mineralna gorzka, chleb gorzki, nawet wino, reszta jedzenia nie. Zrobiłam z mężem test combo - na szczęście jest ok. Dziś też zrobiłam badanie krwi i CRP, wyniki książkowe. Od jakiegoś czasu biorę Betmigę, poczytałam o skutkach - może powodować zaburzenia jelitowo-żołądkowe i niestrawność, a ja mam uczucie wypalonego podniebienia i gardła, jakby po zgadze - odstawiłam lek. Jeszcze mi przyszło do głowy, że może to alergia...a może to po prostu smerf się obudził...bo nie wiem czy takie bóle mogą świadczyć o rzucie...
Yasmina jak się czujesz ?
Akinom tak trzeba sobie radzić samemu zawsze i wszędzie.

