05-01-2023, 13:29
(05-01-2023, 02:59)Uszak napisał(a): Dzięki, Łucja.No to trzymam kciuki aby obeszło się bez szpitala
Tak, zawsze solu medrol, zawsze SOR, zawsze neurolog. Znam procedury i się do nich od początku stosuję z dobrymi wynikami. Teraz po prostu nie mam takiej możliwości. Gdybym miała neurologa, do którego mogę zadzwonić, to bym zadzwoniła. Chodziło mi tylko o to, czy dawka jednorazowa, czy podzielona u Was była i dziękuję za odpowiedź.
Co do schodzenia, to schemat co cztery dni znam, jakie po kolei dawki itd. Zresztą w tym właśnie wątku wcześniej jest wiele osób, które leczyły mniejsze rzuty w ten sposób, więc się nie obawiam. Jak coś złego się będzie działo, to pobiegnę, gdzie trzeba.
Póki co potas, osłona, probiotyki, mikroelementy, tabletka na sen, neurovit, beta bloker na wysoki puls (tachykardia przy sterydach szaleje), dużo piję i czekam. Dziś był dzień piąty, daję rzutowi jeszcze dwa dni na decyzję.
Trzymajcie kciuki, kochani!

