08-01-2023, 00:48
Ja jestem już w trakcie, jest czasem ciężko: rozwód i diagnoza to duże obciążenie psychiczne. Obecnie czekam na apelację (złożył ja mąż
).
Musisz być silna dla siebie i dla dzieci.
Na sprawie alimentacyjnej sama pisałam pozew. Tutaj to raczej trzeba oszacować potrzeby dzieci i to i tak musisz zrobić sama, nawet jesli masz adwokata.
Moja sprawa rozwodowa była zainicjowana przez mnie i postanowiłam powalczyć, ale miałam już rozdzielczość majątkowa (notarialnie) i przyznane alimenty. Przy tej sprawie adwokat jest bardzo pomocny. Ale druki pozwów są przy każdym sądzie rejonowym (możesz wziąć z tego do którego należysz).
Jeśli dogadasz się z partnerem to szybciej będzie bez orzekania o winie, ale mniej ugrasz.
Sprawa, gdzie małżonkowie udowadniają winę trwa dłużej, jest stresująca , ale czasem niezbędna jeśli nie da się inaczej. Moja ciągnie się od 2019r. Z utęskniemiem czekam końca, bo to zycie trochę w zawieszeniu.
).Musisz być silna dla siebie i dla dzieci.
Na sprawie alimentacyjnej sama pisałam pozew. Tutaj to raczej trzeba oszacować potrzeby dzieci i to i tak musisz zrobić sama, nawet jesli masz adwokata.
Moja sprawa rozwodowa była zainicjowana przez mnie i postanowiłam powalczyć, ale miałam już rozdzielczość majątkowa (notarialnie) i przyznane alimenty. Przy tej sprawie adwokat jest bardzo pomocny. Ale druki pozwów są przy każdym sądzie rejonowym (możesz wziąć z tego do którego należysz).
Jeśli dogadasz się z partnerem to szybciej będzie bez orzekania o winie, ale mniej ugrasz.
Sprawa, gdzie małżonkowie udowadniają winę trwa dłużej, jest stresująca , ale czasem niezbędna jeśli nie da się inaczej. Moja ciągnie się od 2019r. Z utęskniemiem czekam końca, bo to zycie trochę w zawieszeniu.

