(08-01-2023, 22:00)Edi244 napisał(a):(08-01-2023, 17:38)Akinom napisał(a): Ja pierdziele, ale gość. Tu to konkeczny adwokat, żeby gada wydoic na maksa i żeby jeszcze na Ciebie musiał alimenty placic. Tobie się stopa zyciowa pogorszy, więc jego psim obowiązkiem jest placic.To jemu się pogorszy stopa życiowa. Ja pracuję na umowę. On na czarno. Żadnych potwierdzonych dochodów. Co sobie zarobi to jego bo nawet nie mogę sprawdzić ile zarobił. Wikt i opierunek gratis. Alimenty zobaczę jak mi fundusz wypłaci. Zero wkładu w dom od lat - bo dom mój.
Daj na dzieci - masz 500 plus.
Daj na ortodontę na syna - nie uzgodniłam przed wizytą.
Sama rozumiesz, że pożycie małżeńskie w takiej sytuacji to nie realne więc dochodzi jeszcze hasło związane z dziwkami.
Długo by pisać ale prawda jest taka, że wstyd mi, że pozwalam sobie na takie zachowanie, że utrzymuję pozory normalnej rodziny ale moje dzieci patrzą na taką małą patologię i już widzę negatywne efekty.
Jestem winna tego że na to pozwoliłam i chcę to zakończyć.
Czas nie jest dla mnie dobry ale lepszy nie będzie.
Tylko nie wiem jak to zacząć żeby wszystko szybko zakończyć.
Edi nie jesteś winna, nie możesz się obarczać winą. Jesteś dzielną kobietą, bierzesz sprawy w swoje ręce i walczysz o swoje dzieci. Czas zawsze jest nieodpowiedni, zawsze sobie tak wmawiamy, ale zrobiłaś już krok w stronę normalności i pomyśl sobie, że za jakiś czas będzie już tylko lepiej. Może zobacz czy u Ciebie w mieście albo w Twojej okolicy nie ma jakiś darmowych porad albo jakiejś pomocy. Nie wiem jak to jest z rozwodami, bo nie mam nawet ślubu, ale śledzę Twój wątek i trzymam za Ciebie mocno kciuki.
Smarrito za Ciebie też trzymam kciuki - strasznie długo trwa Twój rozwód.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello

