18-01-2023, 20:27
A ja rozstaję się z tym cudownym lekiem Preato, bo to jakaś masakra. Od rana łaziłam jak pijana, nogi słabe, pełna deprecha, głupie myśli, z oczami coś mi się porobiło - litości! dla kogo jest ten lek? Z reguły nie czytam ulotki, ale tym razem spojrzałam i o zgrozo. Poszukałam też w necie informacji na ten temat i doświadczenia ludzi i większość odstawia, bo się nie da żyć normalnie. Ale mnie boli dalej, dziś pod pachą, nawet Olfen nie pomógł. A już jak kaszlnę to dopiero ból. I teraz nie wiem czy kaszlę, bo boli, czy boli bo kaszlę. Dobra, koniec marudzenia...

