25-01-2023, 23:40
A ja jestem po wizycie u cudotwórcy-fizjoterapeuty, który nota bene jest ordynatorem urazówki. Poszłam z tymi bólami żeber i co się okazało? To co przypuszczałam od początku - efekt upadku z motoru. Jest coś takiego, że pewne urazy wychodzą po czasie. Maltretował
mnie prawie godzinę, bolało jak diabli i czeka mnie przynajmniej 10 wizyt i jeszcze muszę robić ćwiczenia w domu. No, ale przynajmniej już wiem.
Tymczasem mój Pan Mąż rozpoczął swoją wielką podróż do Las Vegas. Na razie jest w Warszawie, wcześnie rano lot do Londynu, stamtąd do Los Angeles - przesiadka i do Las Vegas. Żyrafę wzięli
- czekam na fotki jak jadą z nią na dachu
.
Spokojnej nocy
mnie prawie godzinę, bolało jak diabli i czeka mnie przynajmniej 10 wizyt i jeszcze muszę robić ćwiczenia w domu. No, ale przynajmniej już wiem.Tymczasem mój Pan Mąż rozpoczął swoją wielką podróż do Las Vegas. Na razie jest w Warszawie, wcześnie rano lot do Londynu, stamtąd do Los Angeles - przesiadka i do Las Vegas. Żyrafę wzięli
- czekam na fotki jak jadą z nią na dachu
.Spokojnej nocy

