27-01-2023, 12:37
Cała się trzęsę ze strasu. Najgorsza jest bezradność... Mój facet miał dzisiaj wrócić z trasy, ale jakieś 400 km od domu dopadł go taki ból brzucha... chyba kamienie, że musieli do niego wezwać karetkę. Tak bardzo się boję. 2 godziny temu mówił, że już są i dostaje kroplówkę a teraz cisza. Nie odpisuje nie oddzwania. Sory, że zawracam Wam tym głowę, ale muszę to z siebie wyrzucić.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello


