Moje drogie to opowiem wam historię z młodości....moja kuzynka też nie lubi się babrać w ziemi, praca na działce czy w ogrodzie nie wchodzi w rachubę....no i mają duży dom a działka pod lasem więc jest pole do popisu.....tylnia część działki zarośnięta była takimi kujacymi krzakami z pomarańczowymi kuleczkami, nazwy nie pamiętam...ta kuzynka ma 2 młodszych braci. Jak pojechałam do niej w wakacje namówiłam kuzynów na odkrzaczenie działki....nie pytajcie jak, 15 lat obozów harcerskich jako opiekun robi swoje
no i została kuzynka.... powiedziałam jej, że to najlepszy sposób na opalanie i jak ciężko jej się opalić to ta robota zadziała na pewno, więc w pełnym poświęceniu, ku uciesze sąsiadów namówiłam ją na kostium kąpielowy sama też się w swój wbiłam dla potwierdzenia tezy z opalaniem....no i tak karczowalysmy te kłujące krzaki ....?? oczywiście troszkę się opaliła ale więcej było czerwonych śladów po kolcach...no i więcej jej na ogród nie namówiłam, ale za to na duzo głupszych rzeczy. Ostatnio mi powiedziała: "boże jaka ja byłam głupia że zawsze się na coś namówiłam" a ja na to że nie była głupia tylko odważna, bo mi pomysłów nie brakowało. Piękne lata to były i tego nic nie zmieni.
Mnie ogrody itp relaksują tak jak puzzle i LEGO?mam na działce ok 100 m wał koło rzeczki dosyć wysoki i zrobiłam na nim skalniak ..znikam tam zawsze na 3-4 h bo tyle zajmuje pozbycie się chwastów mój mąż mówi że zdrowa na głowę to ja nie jestem i zamiast odpoczywać to klęczę tam godzinami, a ja zdrowa na głowę nie jestem bo ciągle się tam coś świeci i odpoczywać będę jak nie będę mogła robić tego co lubię ?każda z was ma na pewno jakieś hobby pochwalcie się trochę
no i została kuzynka.... powiedziałam jej, że to najlepszy sposób na opalanie i jak ciężko jej się opalić to ta robota zadziała na pewno, więc w pełnym poświęceniu, ku uciesze sąsiadów namówiłam ją na kostium kąpielowy sama też się w swój wbiłam dla potwierdzenia tezy z opalaniem....no i tak karczowalysmy te kłujące krzaki ....?? oczywiście troszkę się opaliła ale więcej było czerwonych śladów po kolcach...no i więcej jej na ogród nie namówiłam, ale za to na duzo głupszych rzeczy. Ostatnio mi powiedziała: "boże jaka ja byłam głupia że zawsze się na coś namówiłam" a ja na to że nie była głupia tylko odważna, bo mi pomysłów nie brakowało. Piękne lata to były i tego nic nie zmieni.Mnie ogrody itp relaksują tak jak puzzle i LEGO?mam na działce ok 100 m wał koło rzeczki dosyć wysoki i zrobiłam na nim skalniak ..znikam tam zawsze na 3-4 h bo tyle zajmuje pozbycie się chwastów mój mąż mówi że zdrowa na głowę to ja nie jestem i zamiast odpoczywać to klęczę tam godzinami, a ja zdrowa na głowę nie jestem bo ciągle się tam coś świeci i odpoczywać będę jak nie będę mogła robić tego co lubię ?każda z was ma na pewno jakieś hobby pochwalcie się trochę

