I jednego i drugiego, dlatego cieszę się, ze nie dałam się namówić na szczepienie. Jakby co będzie na pewno na chorobe można zwalić.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
|
Mój dzisiejszy nastroj
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|