15-03-2023, 07:34
(14-03-2023, 23:02)Bubka napisał(a): W tej dziedzinie to jestem laikiem. Używam kremu do twarzy i raz na jakiś czas maseczkę. Kupowałam bo mówiłam, że będę używała a później leżała i na koniec trzeba było ją wyrzucić. Teraz jak już coś to biorę te małe saszetki. Ją przynajmniej zużyje. U kosmetyczki też nigdy nie byłam, ale z chęcią bym poszła.
Lekarz powiedział, że ze mną jest wszystko w porządku. Dostałam receptę i zapiski z witaminami. Jak już dostanę okres i będę brała tam to mam dzwonić powie kiedy mam przyjść do niego celem sprawdzenia dni płodnych. Ale przynajmniej jestem spokojniejsza
Dajesz Bubka, ja wczoraj też z ginekologiem na kawie byłam, mówiła że kiedyś dni płodne trwały długo a teraz nieraz 1 2 dni, trzeba trafić. Czekamy na dobre wieści na pewno się uda

