18-03-2023, 20:18
Witam.
Nie mam pojęcia od czego zacząć, ponieważ mam wrażenie, że mój przypadek jest beznadziejny ? Od prawie dwóch lat mam kłopoty ze zdrowiem, wszystko zaczęło się dość dziwnie bo od zawrotów głowy, kłopotów z utrzymaniem równowagi, kiepskim samopoczuciem, osłabieniem i brakiem apetytu, do tego w ciągu kilku miesięcy schudłem ok 6 kilogramów. Na przestrzeni tego czasu zrobiłem wiele różnych badań, leżałem w szpitalu. Wszystkie badania podstawowe typu morfologia, biochemia powychodziły bez zarzutu. Byłem u laryngologa, gdzie po VNG stwierdzono zaburzenia błędnika, kardiolog wynalazł dwie wady serca. (cukrzyca, nadczynność/niedoczynność tarczycy, borelioza, neuroborelioza, niedobory witamin, żelaza, toczeń). Wszystko to zostało wykluczone. Miałem robione 2 rezonanse głowy z kontrastem, rezonans kręgosłupa piersiowego, rezonans odcinka szyjnego. Opisy rezonansów mogę podesłać. Na ten moment czuje się średnio, mam dość spory kłopot z nogami, drętwieją mi od czasu do czasu ręce i nogi, bolą mnie mięśnie. Nie wiem gdzie szukać pomocy, widziało mnie 6-ciu neurologów, dwóch laryngologów i kardiolog, neurolodzy sugerują, że to może być Stwardnienie rozsiane, ale żaden z nich nie postawił do tej pory diagnozy, a na ostatniej wizycie usłyszałem, że najświeższy rezonans głowy niczym nie różni się os poprzedniego, że z jednej strony są wskazania do postawienia diagnozy i rozpoczęcia leczenia, ale z drugiej strony jednak nie, bo nie ma pogorszenia stanu, a na koniec powiedziano mi, że nie ma sensu rozpoczynać leczenia, bo tabletki nie pomogą na kłopoty z nogami ?.
Bardzo proszę o jakąś poradę co do mojego przypadku. Pozdrawiam i dziękuję za każdą odpowiedź
Nie mam pojęcia od czego zacząć, ponieważ mam wrażenie, że mój przypadek jest beznadziejny ? Od prawie dwóch lat mam kłopoty ze zdrowiem, wszystko zaczęło się dość dziwnie bo od zawrotów głowy, kłopotów z utrzymaniem równowagi, kiepskim samopoczuciem, osłabieniem i brakiem apetytu, do tego w ciągu kilku miesięcy schudłem ok 6 kilogramów. Na przestrzeni tego czasu zrobiłem wiele różnych badań, leżałem w szpitalu. Wszystkie badania podstawowe typu morfologia, biochemia powychodziły bez zarzutu. Byłem u laryngologa, gdzie po VNG stwierdzono zaburzenia błędnika, kardiolog wynalazł dwie wady serca. (cukrzyca, nadczynność/niedoczynność tarczycy, borelioza, neuroborelioza, niedobory witamin, żelaza, toczeń). Wszystko to zostało wykluczone. Miałem robione 2 rezonanse głowy z kontrastem, rezonans kręgosłupa piersiowego, rezonans odcinka szyjnego. Opisy rezonansów mogę podesłać. Na ten moment czuje się średnio, mam dość spory kłopot z nogami, drętwieją mi od czasu do czasu ręce i nogi, bolą mnie mięśnie. Nie wiem gdzie szukać pomocy, widziało mnie 6-ciu neurologów, dwóch laryngologów i kardiolog, neurolodzy sugerują, że to może być Stwardnienie rozsiane, ale żaden z nich nie postawił do tej pory diagnozy, a na ostatniej wizycie usłyszałem, że najświeższy rezonans głowy niczym nie różni się os poprzedniego, że z jednej strony są wskazania do postawienia diagnozy i rozpoczęcia leczenia, ale z drugiej strony jednak nie, bo nie ma pogorszenia stanu, a na koniec powiedziano mi, że nie ma sensu rozpoczynać leczenia, bo tabletki nie pomogą na kłopoty z nogami ?.
Bardzo proszę o jakąś poradę co do mojego przypadku. Pozdrawiam i dziękuję za każdą odpowiedź

