20-03-2023, 05:39
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-03-2023, 05:52 przez ZaczarowanyOłówek8.)
(19-03-2023, 21:30)yasmina napisał(a):Chodzę co jakiś czas do masażysty, i to pomaga, ale objawy na 100% nie mijają. Rozważam pijawki, tzw. hirudoterapię, ponieważ wraz ze wszystkimi objawami dostałem dziwnej wysypki na plecach (być może była już wcześniej, przed wystąpieniem objawów, ale wraz z nimi się nasiliła) Podejrzewam, że to może być toczeń, albo jestem "zawalony" metalami ciężkimi, ale jak tylko wspominam o tym u lekarza, to robią ze mnie idiote, i twierdzą, że nic mi nie jest, że na siłę szukam choroby, i wysyłają do psychiatry(18-03-2023, 20:18)ZaczarowanyOłówek8 napisał(a): Witam.
Nie mam pojęcia od czego zacząć, ponieważ mam wrażenie, że mój przypadek jest beznadziejny ? Od prawie dwóch lat mam kłopoty ze zdrowiem, wszystko zaczęło się dość dziwnie bo od zawrotów głowy, kłopotów z utrzymaniem równowagi, kiepskim samopoczuciem, osłabieniem i brakiem apetytu, do tego w ciągu kilku miesięcy schudłem ok 6 kilogramów. Na przestrzeni tego czasu zrobiłem wiele różnych badań, leżałem w szpitalu. Wszystkie badania podstawowe typu morfologia, biochemia powychodziły bez zarzutu. Byłem u laryngologa, gdzie po VNG stwierdzono zaburzenia błędnika, kardiolog wynalazł dwie wady serca. (cukrzyca, nadczynność/niedoczynność tarczycy, borelioza, neuroborelioza, niedobory witamin, żelaza, toczeń). Wszystko to zostało wykluczone. Miałem robione 2 rezonanse głowy z kontrastem, rezonans kręgosłupa piersiowego, rezonans odcinka szyjnego. Opisy rezonansów mogę podesłać. Na ten moment czuje się średnio, mam dość spory kłopot z nogami, drętwieją mi od czasu do czasu ręce i nogi, bolą mnie mięśnie. Nie wiem gdzie szukać pomocy, widziało mnie 6-ciu neurologów, dwóch laryngologów i kardiolog, neurolodzy sugerują, że to może być Stwardnienie rozsiane, ale żaden z nich nie postawił do tej pory diagnozy, a na ostatniej wizycie usłyszałem, że najświeższy rezonans głowy niczym nie różni się os poprzedniego, że z jednej strony są wskazania do postawienia diagnozy i rozpoczęcia leczenia, ale z drugiej strony jednak nie, bo nie ma pogorszenia stanu, a na koniec powiedziano mi, że nie ma sensu rozpoczynać leczenia, bo tabletki nie pomogą na kłopoty z nogami ?.
Bardzo proszę o jakąś poradę co do mojego przypadku. Pozdrawiam i dziękuję za każdą odpowiedź
Współczuję Ci bardzo, że jesteś w takim zawieszeniu, nie wiadomo co jest, zaczyna się samemu szukać, co też nie jest dobre. Skonsultuj się z fizjoterapeutą, może to problemy z kręgosłupem/piszę z własnego doświadczenia.
Trzymaj się
(20-03-2023, 05:39)ZaczarowanyOłówek8 napisał(a):(19-03-2023, 21:30)yasmina napisał(a):Chodzę co jakiś czas do masażysty, i to pomaga, ale objawy na 100% nie mijają. Rozważam pijawki, tzw. hirudoterapię, ponieważ wraz ze wszystkimi objawami dostałem dziwnej wysypki na plecach (być może była już wcześniej, przed wystąpieniem objawów, ale wraz z nimi się nasiliła) Podejrzewam, że to może być toczeń, albo jestem "zawalony" metalami ciężkimi, ale jak tylko wspominam o tym u lekarza, to robią ze mnie idiote, i twierdzą, że nic mi nie jest, że na siłę szukam choroby, i wysyłają do psychiatry(18-03-2023, 20:18)ZaczarowanyOłówek8 napisał(a): Witam.
Nie mam pojęcia od czego zacząć, ponieważ mam wrażenie, że mój przypadek jest beznadziejny ? Od prawie dwóch lat mam kłopoty ze zdrowiem, wszystko zaczęło się dość dziwnie bo od zawrotów głowy, kłopotów z utrzymaniem równowagi, kiepskim samopoczuciem, osłabieniem i brakiem apetytu, do tego w ciągu kilku miesięcy schudłem ok 6 kilogramów. Na przestrzeni tego czasu zrobiłem wiele różnych badań, leżałem w szpitalu. Wszystkie badania podstawowe typu morfologia, biochemia powychodziły bez zarzutu. Byłem u laryngologa, gdzie po VNG stwierdzono zaburzenia błędnika, kardiolog wynalazł dwie wady serca. (cukrzyca, nadczynność/niedoczynność tarczycy, borelioza, neuroborelioza, niedobory witamin, żelaza, toczeń). Wszystko to zostało wykluczone. Miałem robione 2 rezonanse głowy z kontrastem, rezonans kręgosłupa piersiowego, rezonans odcinka szyjnego. Opisy rezonansów mogę podesłać. Na ten moment czuje się średnio, mam dość spory kłopot z nogami, drętwieją mi od czasu do czasu ręce i nogi, bolą mnie mięśnie. Nie wiem gdzie szukać pomocy, widziało mnie 6-ciu neurologów, dwóch laryngologów i kardiolog, neurolodzy sugerują, że to może być Stwardnienie rozsiane, ale żaden z nich nie postawił do tej pory diagnozy, a na ostatniej wizycie usłyszałem, że najświeższy rezonans głowy niczym nie różni się os poprzedniego, że z jednej strony są wskazania do postawienia diagnozy i rozpoczęcia leczenia, ale z drugiej strony jednak nie, bo nie ma pogorszenia stanu, a na koniec powiedziano mi, że nie ma sensu rozpoczynać leczenia, bo tabletki nie pomogą na kłopoty z nogami ?.
Bardzo proszę o jakąś poradę co do mojego przypadku. Pozdrawiam i dziękuję za każdą odpowiedź
Współczuję Ci bardzo, że jesteś w takim zawieszeniu, nie wiadomo co jest, zaczyna się samemu szukać, co też nie jest dobre. Skonsultuj się z fizjoterapeutą, może to problemy z kręgosłupem/piszę z własnego doświadczenia.
Trzymaj się
Mogłabyś opisać mi swoje objawy i powiedzieć co konkretnie okazało się w Twoim przypadku? Z góry dziękuję
(20-03-2023, 05:39)ZaczarowanyOłówek8 napisał(a):(19-03-2023, 21:30)yasmina napisał(a):Chodzę co jakiś czas do masażysty, i to pomaga, ale objawy na 100% nie mijają. Rozważam pijawki, tzw. hirudoterapię, ponieważ wraz ze wszystkimi objawami dostałem dziwnej wysypki na plecach (być może była już wcześniej, przed wystąpieniem objawów, ale wraz z nimi się nasiliła) Podejrzewam, że to może być toczeń, albo jestem "zawalony" metalami ciężkimi, ale jak tylko wspominam o tym u lekarza, to robią ze mnie idiote, i twierdzą, że nic mi nie jest, że na siłę szukam choroby, i wysyłają do psychiatry(18-03-2023, 20:18)ZaczarowanyOłówek8 napisał(a): Witam.
Nie mam pojęcia od czego zacząć, ponieważ mam wrażenie, że mój przypadek jest beznadziejny ? Od prawie dwóch lat mam kłopoty ze zdrowiem, wszystko zaczęło się dość dziwnie bo od zawrotów głowy, kłopotów z utrzymaniem równowagi, kiepskim samopoczuciem, osłabieniem i brakiem apetytu, do tego w ciągu kilku miesięcy schudłem ok 6 kilogramów. Na przestrzeni tego czasu zrobiłem wiele różnych badań, leżałem w szpitalu. Wszystkie badania podstawowe typu morfologia, biochemia powychodziły bez zarzutu. Byłem u laryngologa, gdzie po VNG stwierdzono zaburzenia błędnika, kardiolog wynalazł dwie wady serca. (cukrzyca, nadczynność/niedoczynność tarczycy, borelioza, neuroborelioza, niedobory witamin, żelaza, toczeń). Wszystko to zostało wykluczone. Miałem robione 2 rezonanse głowy z kontrastem, rezonans kręgosłupa piersiowego, rezonans odcinka szyjnego. Opisy rezonansów mogę podesłać. Na ten moment czuje się średnio, mam dość spory kłopot z nogami, drętwieją mi od czasu do czasu ręce i nogi, bolą mnie mięśnie. Nie wiem gdzie szukać pomocy, widziało mnie 6-ciu neurologów, dwóch laryngologów i kardiolog, neurolodzy sugerują, że to może być Stwardnienie rozsiane, ale żaden z nich nie postawił do tej pory diagnozy, a na ostatniej wizycie usłyszałem, że najświeższy rezonans głowy niczym nie różni się os poprzedniego, że z jednej strony są wskazania do postawienia diagnozy i rozpoczęcia leczenia, ale z drugiej strony jednak nie, bo nie ma pogorszenia stanu, a na koniec powiedziano mi, że nie ma sensu rozpoczynać leczenia, bo tabletki nie pomogą na kłopoty z nogami ?.
Bardzo proszę o jakąś poradę co do mojego przypadku. Pozdrawiam i dziękuję za każdą odpowiedź
Współczuję Ci bardzo, że jesteś w takim zawieszeniu, nie wiadomo co jest, zaczyna się samemu szukać, co też nie jest dobre. Skonsultuj się z fizjoterapeutą, może to problemy z kręgosłupem/piszę z własnego doświadczenia.
Trzymaj się
(20-03-2023, 05:39)ZaczarowanyOłówek8 napisał(a):(19-03-2023, 21:30)yasmina napisał(a):Chodzę co jakiś czas do masażysty, i to pomaga, ale objawy na 100% nie mijają. Rozważam pijawki, tzw. hirudoterapię, ponieważ wraz ze wszystkimi objawami dostałem dziwnej wysypki na plecach (być może była już wcześniej, przed wystąpieniem objawów, ale wraz z nimi się nasiliła) Podejrzewam, że to może być toczeń, albo jestem "zawalony" metalami ciężkimi, ale jak tylko wspominam o tym u lekarza, to robią ze mnie idiote, i twierdzą, że nic mi nie jest, że na siłę szukam choroby, i wysyłają do psychiatry(18-03-2023, 20:18)ZaczarowanyOłówek8 napisał(a): Witam.
Nie mam pojęcia od czego zacząć, ponieważ mam wrażenie, że mój przypadek jest beznadziejny ? Od prawie dwóch lat mam kłopoty ze zdrowiem, wszystko zaczęło się dość dziwnie bo od zawrotów głowy, kłopotów z utrzymaniem równowagi, kiepskim samopoczuciem, osłabieniem i brakiem apetytu, do tego w ciągu kilku miesięcy schudłem ok 6 kilogramów. Na przestrzeni tego czasu zrobiłem wiele różnych badań, leżałem w szpitalu. Wszystkie badania podstawowe typu morfologia, biochemia powychodziły bez zarzutu. Byłem u laryngologa, gdzie po VNG stwierdzono zaburzenia błędnika, kardiolog wynalazł dwie wady serca. (cukrzyca, nadczynność/niedoczynność tarczycy, borelioza, neuroborelioza, niedobory witamin, żelaza, toczeń). Wszystko to zostało wykluczone. Miałem robione 2 rezonanse głowy z kontrastem, rezonans kręgosłupa piersiowego, rezonans odcinka szyjnego. Opisy rezonansów mogę podesłać. Na ten moment czuje się średnio, mam dość spory kłopot z nogami, drętwieją mi od czasu do czasu ręce i nogi, bolą mnie mięśnie. Nie wiem gdzie szukać pomocy, widziało mnie 6-ciu neurologów, dwóch laryngologów i kardiolog, neurolodzy sugerują, że to może być Stwardnienie rozsiane, ale żaden z nich nie postawił do tej pory diagnozy, a na ostatniej wizycie usłyszałem, że najświeższy rezonans głowy niczym nie różni się os poprzedniego, że z jednej strony są wskazania do postawienia diagnozy i rozpoczęcia leczenia, ale z drugiej strony jednak nie, bo nie ma pogorszenia stanu, a na koniec powiedziano mi, że nie ma sensu rozpoczynać leczenia, bo tabletki nie pomogą na kłopoty z nogami ?.
Bardzo proszę o jakąś poradę co do mojego przypadku. Pozdrawiam i dziękuję za każdą odpowiedź
Współczuję Ci bardzo, że jesteś w takim zawieszeniu, nie wiadomo co jest, zaczyna się samemu szukać, co też nie jest dobre. Skonsultuj się z fizjoterapeutą, może to problemy z kręgosłupem/piszę z własnego doświadczenia.
Trzymaj się
Mogłabyś opisać mi swoje objawy i powiedzieć co konkretnie okazało się w Twoim przypadku? Z góry dziękuję
Dodam jeszcze tylko, że zaraz po urodzeniu, w pierwszych tygodniach przeszedłem wirusowe zapalenie opon mózgowych, stąd mam jakąś ataksje, a w szpitalu powiedziano mi, że zmiany o charakterze demielinizacyjnych są w głowie od ok. 10-15 lat ??


