Yasminko mamy działkę z domkiem niedaleko Karpacza także jak jestem to bywam, chyba 3 lata temu nawet Chylińska była fajny koncert.... zastanawiam się czy twoje sny nie mają głębszego znaczenia...a mój pierwszy pies bokserka też nazywała się Saba
potem była Tina 11 lat, mieszaniec kaukaza z owczarkiem, potem alaskan Malamut - Ufne, niestety zginęła w wypadku po 5 latach...wtedy miałam dwa rasowe labradory a teraz nie mam nic ..... 
Tosia ja zgodnie z twoją radą jak mnie ogarnia zmęczenie i ponury nastrój pakuję Nel w przyczepkę i niezależnie od pogody kawa i w drogę. Dziecko wyspane, ja mam często w tych pięknych okolicznościach przyrody nawet gacie mokre, ale wracam w dobrym humorze
Nie martw się zaraz będzie wiosna i aż się będzie chciało, ja teraz w poniedziałek jadę na działkę na tydzień i będę siać w ogródku wszystko jak leci
Akinom niezwykłe to jest z tymi lekarzami a chociaż lek ci po badaniu wydali?Co chcesz teraz brać?
A sen miałaś widocznie zapamiętać, to na pewno nie jest bez znaczenia....
Yasminko widoki cudne, ja kocham góry. Przed ciążą zrobiłam z moim mężem Karwendel w Alpach, pięć szczytów, jak w końcu siądę do kompa to wyślę jakąś fotkę bo z telefonu mi nie wyszło
Karkonosze przelatane, Tatry w dużej mierze też ale teraz to na razie pauza mam nadzieję, że nie wieczna.
potem była Tina 11 lat, mieszaniec kaukaza z owczarkiem, potem alaskan Malamut - Ufne, niestety zginęła w wypadku po 5 latach...wtedy miałam dwa rasowe labradory a teraz nie mam nic ..... 
Tosia ja zgodnie z twoją radą jak mnie ogarnia zmęczenie i ponury nastrój pakuję Nel w przyczepkę i niezależnie od pogody kawa i w drogę. Dziecko wyspane, ja mam często w tych pięknych okolicznościach przyrody nawet gacie mokre, ale wracam w dobrym humorze

Nie martw się zaraz będzie wiosna i aż się będzie chciało, ja teraz w poniedziałek jadę na działkę na tydzień i będę siać w ogródku wszystko jak leci

Akinom niezwykłe to jest z tymi lekarzami a chociaż lek ci po badaniu wydali?Co chcesz teraz brać?
A sen miałaś widocznie zapamiętać, to na pewno nie jest bez znaczenia....
Yasminko widoki cudne, ja kocham góry. Przed ciążą zrobiłam z moim mężem Karwendel w Alpach, pięć szczytów, jak w końcu siądę do kompa to wyślę jakąś fotkę bo z telefonu mi nie wyszło
Karkonosze przelatane, Tatry w dużej mierze też ale teraz to na razie pauza mam nadzieję, że nie wieczna.

