07-04-2023, 21:40
Kochani, zupełnie zapomniałabym o tym, że jutro zaczynamy Święta
.
I jak co roku będziemy przygotowywać koszyczek i spotykać się z Rodziną. Staram się, aby moja Wielkanoc była radosna i spokojna. Jutro mnie czeka multum prac kuchennych - pasztet, ćwikła, sałatka, a w niedzielę obiad rodzinny. I tu poszłam na łatwiznę/przyznaję się od razu/, bo mój kucharz zrobił mi biały barszcz, roladki drobiowe z niespodzianką
i sos pieczarkowy, Ewa nakulała kluski śląskie, mnie została tylko surówka. Ale Pan Mąż stwierdził, że zrobi jeszcze indyka w ananasie. Kupiłam babę drożdżową, sernik i makowiec. Najlepsze jest to, że jedna z klientek zamówiła uszka, a że trochę zostało to wzięłam i jeszcze barszcz - no...muszę się jakoś zabezpieczyć gdyby spadł śnieg
Życzę Wam spokojnych i zdrowych Świąt
. I jak co roku będziemy przygotowywać koszyczek i spotykać się z Rodziną. Staram się, aby moja Wielkanoc była radosna i spokojna. Jutro mnie czeka multum prac kuchennych - pasztet, ćwikła, sałatka, a w niedzielę obiad rodzinny. I tu poszłam na łatwiznę/przyznaję się od razu/, bo mój kucharz zrobił mi biały barszcz, roladki drobiowe z niespodzianką
i sos pieczarkowy, Ewa nakulała kluski śląskie, mnie została tylko surówka. Ale Pan Mąż stwierdził, że zrobi jeszcze indyka w ananasie. Kupiłam babę drożdżową, sernik i makowiec. Najlepsze jest to, że jedna z klientek zamówiła uszka, a że trochę zostało to wzięłam i jeszcze barszcz - no...muszę się jakoś zabezpieczyć gdyby spadł śnieg
Życzę Wam spokojnych i zdrowych Świąt

