09-05-2023, 09:28
A ja jakoś ostatnio spac nie mogę. Jak mi się uda przysnac, to śnią mi się jakieś głupoty. Np. wczoraj snil mi się splesnialy chleb, co podobno jakieś problemy prorokuje. Dlugo nie musialam czekac. Mloda wyzdrowiala, po grypie poszla do szkoły i durne babsko od wf kazalo im przed 10 na dwór wyjsc. Zanim poszła po kurtke to zdazyla się znowu przeziebic. I się nachodziła do szkoły cały jeden dzień. Już się boję żeby na egzamin ósmoklasisty się nie rozchorowała.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

