Bubka zdrowiej szybko. Będzie dobrze każdy ma zawsze jakieś gorsze okresy, przeczekasz, lato nadejdzie i skończą się wiosenne chorowania
co do ogrodu to ja też cały weekend walczyłam ale robota w szklarni nie jest mi pisana.... mąż się napracował a ja po sianiu pomidorów wychodzę z tej temperatury jakbym butelkę jakaś wypiła 
Orchi moja mama też raka szyjki macicy miała więc to widmo gdzieś wisi, ale nie warto się martwić rzeczami na które nie mamy wpływu. Chodzi regularnie do ginekologa i to ja uratowało. Wycięli wszystko szybko i tyle, bez chemii itp. już 15 lat i wszystko ok.
Z pęcherzem to Akinom ma rację tu też ciągle to sprawdzają bo przy sm często pęcherz nie opróżnia się do końca.
Esemka mam nadzieję że wszystko ok. Jedyny plus to brak okresu, zawsze trzeba szukać pozytywów
Akinom podziwiam, dużo cię rzeczy nie ominelo niestety, ale dajesz radę. Taka piosenka fajna jest, ... babę zesłał Bóg raz mu wyszedł taki cud...
Yasminko ja bym poległa na starcie w waszych zmaganiach i nie znam cię jeszcze jak Orchi, nie wiem co przeszłaś ale wiem że jesteś wspaniałą kobietą z sercem na dłoni, co pewnie nie raz dało ci w kość...ale nie zmieniaj się bo takich ludzi potrzeba więcej
co do ogrodu to ja też cały weekend walczyłam ale robota w szklarni nie jest mi pisana.... mąż się napracował a ja po sianiu pomidorów wychodzę z tej temperatury jakbym butelkę jakaś wypiła 
Orchi moja mama też raka szyjki macicy miała więc to widmo gdzieś wisi, ale nie warto się martwić rzeczami na które nie mamy wpływu. Chodzi regularnie do ginekologa i to ja uratowało. Wycięli wszystko szybko i tyle, bez chemii itp. już 15 lat i wszystko ok.
Z pęcherzem to Akinom ma rację tu też ciągle to sprawdzają bo przy sm często pęcherz nie opróżnia się do końca.
Esemka mam nadzieję że wszystko ok. Jedyny plus to brak okresu, zawsze trzeba szukać pozytywów

Akinom podziwiam, dużo cię rzeczy nie ominelo niestety, ale dajesz radę. Taka piosenka fajna jest, ... babę zesłał Bóg raz mu wyszedł taki cud...
Yasminko ja bym poległa na starcie w waszych zmaganiach i nie znam cię jeszcze jak Orchi, nie wiem co przeszłaś ale wiem że jesteś wspaniałą kobietą z sercem na dłoni, co pewnie nie raz dało ci w kość...ale nie zmieniaj się bo takich ludzi potrzeba więcej

