Cześć Bartku, mój rówieśniku
Powinno Ci się spodobać na tym forum - niesamowicie dodaje wraz z jego użytkownikami otuchy w życiu codziennym!
Miałam nieco lepsze zdanie o służbie zdrowia w Anglii, więc mnie zaskoczyłeś... Wiem, że w Irlandii nie jest źle z leczeniem SM (dożywotnio leki I oraz II linii). Do polskich realiów można się przyzwyczaić - uważam, że jest nie najgorzej (chociaż też trzeba często swoje wyczekać na każdym kroku), a idzie ciągle ku lepszemu.
Powinno Ci się spodobać na tym forum - niesamowicie dodaje wraz z jego użytkownikami otuchy w życiu codziennym!Miałam nieco lepsze zdanie o służbie zdrowia w Anglii, więc mnie zaskoczyłeś... Wiem, że w Irlandii nie jest źle z leczeniem SM (dożywotnio leki I oraz II linii). Do polskich realiów można się przyzwyczaić - uważam, że jest nie najgorzej (chociaż też trzeba często swoje wyczekać na każdym kroku), a idzie ciągle ku lepszemu.

