A mi dziś dzieciaki tak popalić dały... Przed nami zaraz wakacje a mi tu ciężko jeden dzień wytrzymać było chociaż pogoda tez nam dała w kość. Lało na zmianę z burzami. Jutro podobno powtórka. W każdym razie dziś czuje się fatalnie i aż płakać mi się chce, ból głowy beznadziejny.. od 19 już praktycznie leżę w łóżku i czekam na zmrok.. i w tym całym SM jak dla mnie najgorszy jest właśnie brak ruchu. On mi zawsze dolewa oliwy do ognia kiedy po 15 nie mogę wyjść na spacer...
Co do adopcji piękna sprawa... W ogóle coraz więcej osób boryka się z problemem niepłodności, a 30 lat temu 3-4 dzieci to był standard. W bliskim sąsiedztwie nawet 7-8...
Co do adopcji piękna sprawa... W ogóle coraz więcej osób boryka się z problemem niepłodności, a 30 lat temu 3-4 dzieci to był standard. W bliskim sąsiedztwie nawet 7-8...

