21-05-2017, 20:06
Kochani,
Tak, to była ewidentnie moja paranoja/stres/reakcja na odstawienie sterydów albo ich skutki uboczne. Minęło kilka dni i staram się myśleć trzeźwo i nie wmawiać sobie wszystkich możliwych wyczytanych w internecie objawów choroby. Ogromnie dziękuję za wsparcie i trzeźwe spojrzenie na sprawę.
Monika, tak jestem zakwalifikowana do programu lekowego, ale nie dostałam jeszcze leków - to prawdopodobnie kwestia kilku tygodni. Mam nadzieję, że z chwilą, gdy zacznę przyjmować leki poziom stresu może też troszeczkę się zmniejszy, bo może przestanę myśleć o sobie jak o odbezpieczonej bombie zegarowej, co nie zmienia faktu, że nadal nią będę.
Tak, to była ewidentnie moja paranoja/stres/reakcja na odstawienie sterydów albo ich skutki uboczne. Minęło kilka dni i staram się myśleć trzeźwo i nie wmawiać sobie wszystkich możliwych wyczytanych w internecie objawów choroby. Ogromnie dziękuję za wsparcie i trzeźwe spojrzenie na sprawę.
Monika, tak jestem zakwalifikowana do programu lekowego, ale nie dostałam jeszcze leków - to prawdopodobnie kwestia kilku tygodni. Mam nadzieję, że z chwilą, gdy zacznę przyjmować leki poziom stresu może też troszeczkę się zmniejszy, bo może przestanę myśleć o sobie jak o odbezpieczonej bombie zegarowej, co nie zmienia faktu, że nadal nią będę.

