(22-06-2023, 12:37)e-smka napisał(a): No ja już też 5 lat z Sm i nigdy na rehabilitacji nie byłam, bo nie wiem, że powinnam... nikt o tym nie mówi, a ja myślę, że jak będzie problem z poruszaniem się, to dopiero wtedy na rehabilitacje... a nie ze zmęczeniem.
O tym to powinni mowic od samego początku, jak jeszcze nic się nie dzieje. Mi tez nikt o rehabilitacji nic nie mówił, dopiero, jak już zaczęły się grubsze problemy. Ale wtedy to już trochę za późno. Dziewczyny upominajcie się o swoje. To dla Waszego dobra. Gdyby moja pierwsza neurolog zaczela cokolwiek robić, procz szukania na siłę ciesni nadgarstka to może byłoby inaczej. Ona znala diagnozę, ja nie wiedziałam co ti jest to sm, nikt mi nic nie powiedział, chociaż chyba powinien. Nie było internety, a skoro ja nie czulam się chora, to olalam temat. Nie dawajcie się zbywać.
Cholera, chyba nie w tym wątku co trzeba odpowiedź się pojawila. Jestem jednak ponadprzeciętnie zdolna hahaha
(23-06-2023, 14:11)Benita napisał(a): Popieram esemka Akinom już ma wprawę a wy najpierw do niej na szkolenie albo dajcie na luz![]()
Takie rzeczy to ma się we krwi moja droga
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

