(11-07-2023, 07:29)Akinom napisał(a): Benita, jakbym swojego meza slyszala. W stałej spiewce jest jeszcze nie szuraj, podnos te nogi bo się w ogóle nie strasz. A jak mam się niby starac, jak moje nogi nie chca akurat isc?!
to też słyszę... musisz więcej ćwiczyć....i zginać... jakbym czasem miała na to jakikolwiek wpływ 
Popieram esemke ty Akinom jesteś tu już swego rodzaju "ikonom" każdy z nas jest inny ale dzięki temu jest fajnie i wesoło i różnorodnie

Esemka moja mama bez urazy jest okropna .... teksty w stylu ...nie rób tyle musisz o siebie dbać bo....itp mnie tak WKU ....że nie potrafiłam przemilczeć kończyło się eksplozją....a teraz mam takie teksty po prostu w ...wpada jednym wypada drugim, myślę że to z wiekiem przyszło. Moja mama robi tak samo jak już sobie nagrabi
obiadki albo jakieś słodkie wizyty że niby po drodze i chciała coś podrzucić
słyszałam nawet że złośliwa jestem od tej choroby
a ja po prostu dzięki tej chorobie jestem szczera do bólu

