17-07-2023, 14:15
No więc tak. Otrzymałem po 4 tygodniach wyniki PMR - same posiewy na boreliozę. Negatywne, czyli neuroborelioza odpada. W międzyczasie, z powodu podwyższonych prób wątrobowych zrobiłem usg jamy brzusznej - liczne złogi w pęcherzyku żółciowym i czeka mnie usunięcie.
Na wyjściu ze szpitala otrzymałem diagnozę "choroby demielinizacyjne nieokreślone". I w sumie nie wiem co z tym mam zrobić. Próbować diagnozować się u innego neurologa? Czy może dać sobie spokój i czekać na ewentualny rzut? Jestem trochę w kropce...
Na wyjściu ze szpitala otrzymałem diagnozę "choroby demielinizacyjne nieokreślone". I w sumie nie wiem co z tym mam zrobić. Próbować diagnozować się u innego neurologa? Czy może dać sobie spokój i czekać na ewentualny rzut? Jestem trochę w kropce...

