22-07-2023, 23:05
Wiecie, jak czytam o Waszych problemach ze zrozumieniem przez rodzinę naszej choroby to wierzyć mi się nie chce. Fakt, że jak powiedziałam o tym moim rodzicom to przyjęli to, jakbym miała grypę. Zapewne nie są świadomi. Najbardziej jednak zadziwia mnie to, że większe zainteresowanie moim zdrowiem mam od znajomych i bardzo mnie to wzrusza.
Ale dla mnie dzisiejszy dzień jest radosny, bo jutro mija 40 lat po naszym ślubie, a dziś zaprosiliśmy rodzinę na uroczysty obiad do knajpy. Byli moi synowie, teściowie, mój tato i brat Mirka z żoną. Biesiadowaliśmy przez 3 godziny. Od Pana Męża oprócz kwiatów dostałam 40 kuponów Lotka, dziś było losowanie, ale jeszcze nie zdążyłam sprawdzić - może jestem milionerką

Za tydzień impreza w klubie motocyklowym
Ale dla mnie dzisiejszy dzień jest radosny, bo jutro mija 40 lat po naszym ślubie, a dziś zaprosiliśmy rodzinę na uroczysty obiad do knajpy. Byli moi synowie, teściowie, mój tato i brat Mirka z żoną. Biesiadowaliśmy przez 3 godziny. Od Pana Męża oprócz kwiatów dostałam 40 kuponów Lotka, dziś było losowanie, ale jeszcze nie zdążyłam sprawdzić - może jestem milionerką

Za tydzień impreza w klubie motocyklowym

