24-07-2023, 02:45
(23-07-2023, 22:20)Benita napisał(a): Jak poczytasz gdzie największe zachowania na SM to w strefach gdzie jest dużo słońca bardzo mało. W wielu czasopismach naukowych przeważnie chodzi o niedobór wit D i nie tylko to jest powodem, składa się na to kilka składników ale jeśli chodzi o wirusy to podobno wirus HPV ma tu istotne znaczenie. Genetyka mówi o tym że jeśli w twojej rodzinie jest ktoś chory na SM to masz 2 procent więcej szans że zachorujesz. W mojej rodzinie było jeśli chodzi o 3 pokolenia w tył wielkie nic, mojego ojca siostra chorowała, a w moim pokoleniu i młodszym jestem tylko ja chora i mam nadzieję że na mnie się skończy. U mnie od pierwszego rzutu, którego nie rozpoznano/pozagalkowe zapalenie nerwu/do diagnozy minęło przeszlo 15 lat i cieszę się że nie szukałam po internecie co mi dolega bo przeżyłam ten czas pełnią życia chociaż czasem mi coś dokuczało. Teraz biorę leki i jestem świadoma choroby, ale na całe szczęście wszystko na razie działa i nic bym nie zmieniła gdybym mogła cofnąć czas.
Moje szukanie w internecie wynika z mojego ADHD i chwilowej fiksacji na punkcie SM, więc nie przejmuj się - nie wynika to ze stresu, tylko w ten sposób dostarczam sobie dopaminy do mózgu. Ot takie zaburzenie neurorozwojowe. Aspergera do kompletu też mam.
Co do witaminy D, to w szpitalu powiedzieli mi, że mam jest za dużo i wpisali przy wyjściu hiperwitaminozę -
(60 przy normie 80 czy 90 to raczej nie jest za dużo, ale nie będę się kłócił z lekarzem).

