24-07-2023, 20:26
Yasmina miliona Ci życzę !
Benita ja niedawno czułam to samo. Moje dziecko też ciężko zanim się zaklimatyzowalo.. trwało to trochę. Choć no na początku się podobało potem zaczęła się jazda
. Trwało to około 2 miesięcy
ale ostatecznie lubi chodzić choć znów mamy kryzys i męczę się troszkę bo mam pracę zdalna w domu i dwójkę dzieci na pokładzie w domu
. Jak jest jedno to jeszcze ok ale w 2 to zawsze jakaś afera... Ogólnie moja młodsza nie wiem czemu nie chce chodzić teraz w wakacje i dziś nawet pół nocy przeżywała.. podejrzewam że przez mieszane grupy i też chłopca autystycznego który akurat jest zawsze obok. Przestaje narzekać bo jednak te moje dolegliwości to pestka.
Benita ja niedawno czułam to samo. Moje dziecko też ciężko zanim się zaklimatyzowalo.. trwało to trochę. Choć no na początku się podobało potem zaczęła się jazda
. Trwało to około 2 miesięcy
ale ostatecznie lubi chodzić choć znów mamy kryzys i męczę się troszkę bo mam pracę zdalna w domu i dwójkę dzieci na pokładzie w domu
. Jak jest jedno to jeszcze ok ale w 2 to zawsze jakaś afera... Ogólnie moja młodsza nie wiem czemu nie chce chodzić teraz w wakacje i dziś nawet pół nocy przeżywała.. podejrzewam że przez mieszane grupy i też chłopca autystycznego który akurat jest zawsze obok. Przestaje narzekać bo jednak te moje dolegliwości to pestka.

