27-07-2023, 19:33
(27-07-2023, 14:30)Diar napisał(a): Ciekawe jest to co piszesz. Depresję leczyłem 2,5 roku, i faktycznie ostatnie lata było mocno stresujące dla mnie. Zerwać z nałogiem nikotynowym też nie potrafię ( to już 24 lata). Witaminę D3, jeśli o mnie chodzi, to suplementowałem, ale przy wypisie ze szpitala mam wpisaną hiperwitaminozę, więc lekarz kazał mi dać sobie z nią spokój.Nie próbuję rzucić palenia, choć wiem, że potrafię z dnia na dzień. Ale ja to lubię i dlatego nie stresuję się z tego powodu.
BTW
Znalazłem kiedyś, w jakimś artykule naukowym info, że żródłem SM są kraje skandynawskie, i najwięcej zachorowań jest tam gdzie w przeszłości panoszyli się Wikingowie. Tyr!
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Z wit. D3 jest różnie, mówią, że dla zdrowego człowieka 35 to max, ale dla nas powinno być między 50 a 80. A ile miałeś?
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Z Wikingami też może być coś na rzeczy, tym bardziej że pojawiają się opracowania historyczne mówiące o tym, że Piastowie mogą od nich pochodzić patrząc na kolor włosów i budowę ciała.

