24-09-2023, 13:36
(23-09-2023, 22:24)Bubulina1 napisał(a): Dzięki Monia. Czekam cierpliwie, ale przyznam, że sponiewierało mnie do imentu. Zmęczona jestem, jak nigdy w życiu. Zamiast latać po Wyspach Owczych (miałam wszystko dopięte w związku z wyjazdem) - ćwiczę krok Robocopa, zrę te piguły i czekam, czekam... aż choć będę mogła poczuć i trafić w pedał hamulca, aby pojechać do lasu czy po zakupy. Dajecie mi nadzieję, że odpuści!
Odpusci, tylko trochę cierpliwości kochana. Łatwo się mówi, wiem, ale odposci.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...



) - ćwiczę krok Robocopa, zrę te piguły i czekam, czekam... aż choć będę mogła poczuć i trafić w pedał hamulca, aby pojechać do lasu czy po zakupy. Dajecie mi nadzieję, że odpuści!