28-09-2023, 16:23
No i właśnie coś mnie ostatnio zaczęło dopadać. Czuję presję z każdej strony, ona jest zewsząd. Cały czas mam głowę zapełniona myślami, planami i wszystkim. A że nie zdążę, nie wyrobie się, zabraknie mi czasu, pieniędzy, chęci do wszystkiego. No masakra. Oszaleć można, wiem, że to idzie w złym kierunku, ale chyba do końca nie potrafię sobie z tym poradzić. Do psychologa nie pójdę, bo przecież jest wszystko ze mną ok, ale za to nabawiłam się jakiegoś szczękościsku. Czasami chciałabym wyjechać daleko, odciąć się od wszystkiego, zacząć nowe życie ale to się tak nie da.
Rodzice ciągle cisna, a kiedy zaczniecie remont a kiedy to a kiedy tamto. Tyle zarabiacie i was nie stać?! Cholera. Ja im w portfelu nie siedzę. W szpitalu ostatnio też, żebym szybko zaszła w ciążę, albo żebyśmy coś zaczęli działac bo ona by mi leki zmieniła. Gdyby to wszystko było takie proste to już bym miała dzieci. Wszyscy mówią odpuścicie i zajdziecie. Jak mam odpuścić jak czuje presję. Masakra.
Patrząc trochę bardziej z pozytywnej to spełniłam swoje małe marzenie. Miałam problem z brodą bardziej z włoskami, które mi wyrastały a ja od paru lat je wyrwałam pęsetą i zaczelo mnie to już przerastać. Zafundowałam sobie depilację laserowa, we wtorek byłam na pierwszej sesji. Za miesiąc idę znowu, wiadomo nie bedzie to efekt na zawsze ale chociaż na trochę.
Zasypiałam Was spamem.
Rodzice ciągle cisna, a kiedy zaczniecie remont a kiedy to a kiedy tamto. Tyle zarabiacie i was nie stać?! Cholera. Ja im w portfelu nie siedzę. W szpitalu ostatnio też, żebym szybko zaszła w ciążę, albo żebyśmy coś zaczęli działac bo ona by mi leki zmieniła. Gdyby to wszystko było takie proste to już bym miała dzieci. Wszyscy mówią odpuścicie i zajdziecie. Jak mam odpuścić jak czuje presję. Masakra.
Patrząc trochę bardziej z pozytywnej to spełniłam swoje małe marzenie. Miałam problem z brodą bardziej z włoskami, które mi wyrastały a ja od paru lat je wyrwałam pęsetą i zaczelo mnie to już przerastać. Zafundowałam sobie depilację laserowa, we wtorek byłam na pierwszej sesji. Za miesiąc idę znowu, wiadomo nie bedzie to efekt na zawsze ale chociaż na trochę.
Zasypiałam Was spamem.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello

