06-11-2023, 18:08
Lusiu kochana co nas nie zabije to nas wzmocni, na niektóre sprawy nie mamy niestety wpływu. Ja jak Bubka zaglądam ale muszę się w ciągu dnia wziąć za siebie...a nieraz ciężko się oprzeć nic nie robieniu ... mała goni więc zawsze coś się zrobi ale mogłabym więcej z siebie dać i próbuje się zmobilizować ale czasami po prostu byle pretekst jest dobry... Próbuje się zabrać za zmianę żywienia i więcej ruchu bo to dla nas ważne żeby ciągle być w ruchu jak mawia mój doktor ...ale różnie bywa....zbieram się drugi miesiąc i jakoś nie mogę przeskoczyć

