Wiek: 49
Płeć: kobieta
Oficjalna diagnoza stwardnienia rozsianego: luty 1999
Pierwsze objawy: październik 1998, może i wcześniej, ale nie zwracałam uwagi na to.
Przypadki SM w rodzinie: nie
Aktualny wskaźnik EDSS: 5/6
'Codzienne' odczuwalne objawy SM: słabo chodze, mam słabe rece, problemy z rownowaga, problemy z widzeniem
Aktualne leki: obecnie tecfidera
Aktualne suplementy: nie biorę nic
Palacz: nie, ale całe dzieciństwo/młodość bierny palacz - wszyscy dorośli palili jak smoki
Alkohol: wino różowe wytrawne
Dieta: wege i jem to, po czym mnie brzuch nie boli
Obecnie wyeliminowane slodycze/niezdrowe przekąski bo szkodzą na cere, od czasu do czasu gorzka czekolada
Sen: 2 w nocy się budze i ciężko zasnąć z powrotem
Inne choroby przewlekłe oprócz SM: anemia, trądzik różowaty
Pierwszy rzut: postepujace drętwienie lewej strony ciala. Od stopy praktycznie do głowy. Pomysł lekarza: zle wyniki krwi, praktycznie wszystko pod dolna kreską, a ja tylko się odchudzalam.
Płeć: kobieta
Oficjalna diagnoza stwardnienia rozsianego: luty 1999
Pierwsze objawy: październik 1998, może i wcześniej, ale nie zwracałam uwagi na to.
Przypadki SM w rodzinie: nie
Aktualny wskaźnik EDSS: 5/6
'Codzienne' odczuwalne objawy SM: słabo chodze, mam słabe rece, problemy z rownowaga, problemy z widzeniem
Aktualne leki: obecnie tecfidera
Aktualne suplementy: nie biorę nic
Palacz: nie, ale całe dzieciństwo/młodość bierny palacz - wszyscy dorośli palili jak smoki
Alkohol: wino różowe wytrawne
Dieta: wege i jem to, po czym mnie brzuch nie boli
Obecnie wyeliminowane slodycze/niezdrowe przekąski bo szkodzą na cere, od czasu do czasu gorzka czekolada
Sen: 2 w nocy się budze i ciężko zasnąć z powrotem
Inne choroby przewlekłe oprócz SM: anemia, trądzik różowaty
Pierwszy rzut: postepujace drętwienie lewej strony ciala. Od stopy praktycznie do głowy. Pomysł lekarza: zle wyniki krwi, praktycznie wszystko pod dolna kreską, a ja tylko się odchudzalam.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

