No to teraz sobie wyobrazcie, jak mnie zatkało z wrażenia, jak w zeszly poniedziałek bodajże dzwonilam do szpitala, żeby się zarejestrować do poradni SM i mi automat mowi:jesteś pierwszy w kolejce i od razu odzywa się rejestratorka. Normalnie mnie zatkało, bo takie coś to się jeszcze nie zdazylo. 30 w kolejce to ja rozumiem, ale pierwsza? Bo w mojej przychodni poz byłam trzy dni pierwsza w kolejce i nic hahaha
Już o tym zapomniałam, ale zaskoczenie bylo okropne.
Już o tym zapomniałam, ale zaskoczenie bylo okropne.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

