28-04-2024, 18:35
Miłej majówki Wam życzę. Wiecie napisała do mnie dziewczyna i kesimpta ją powaliła. Normalnie pracowała a teraz po paru mc brania ledwo chodzi .Coś mi się nie wydaje że to wszystko to przypadek.Ponoc u mnie więcej na tabletki przechodzi i lek nie chcą tej kesimpty.Teraz boję się Zeposi.Jak nic nie wyjdzie to poproszę o Gilenya. Potem kończę z lekami na sm.Teraz medytuję. Bardzo fajna sprawa.Czasem mam wrażenie że wszyscy nas okłamują a życie nasze to jeden wielki experyment.Takie mnie myśli nachodzą. Leki bardziej szkodzą. Szpryce dla experymentu.No i ta dziwna wojna.Zaraz powiedzą iż coś wybuchło i lek trzeba wziąć.
Może to ja jestem dziwna a może zaczynam prawdę dostrzegać. Buziaki dla Was.
Może to ja jestem dziwna a może zaczynam prawdę dostrzegać. Buziaki dla Was.

