28-04-2024, 19:36
Ja się zastanawiam nad porzuceniem tecfidery. I to na poważnie. Mam czasami wrażenie, ze to bardziej szkodzi niz pomaga. Orchi, od kogoś już kiedyś słyszałam, ze każdy z nas jest jakimiś eksperymentem. Cos w tym jest. Lekarzom nie ufam. I neurologom tez. Każdy mi wmawial szczepienie na covid. A okazuje się że ludzie chorzy na sm absolutnie nie powinni się szczepić. I to nie tylko na covid. Tak ogólnie nie powinni. Trzeba bardziej sluchac siebie, a nie lekarzy. I żałuję, że pozwolilam zaszczepić się córce i mężowi, bo to było głupie. Ale nie ma sensu płakać nad rozlanym mlekiem.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

