Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocrevus - Ocrelizumab, początek leczenia
#5
Na pocieszenie, bez leków (jak zachorowalam to nawet interferonu nie było) mialam spokój 15 lat. Nic się nie działo. Zalatwila mnie jelitowka w 2017 , a wcześniej jakis rzut, którego nie powiazalam z chorobą, bo nie myślałam o tym że jestem chora. Zapomniałam o tym. Ale wtedy pojawily się coraz większe problemy z chodzeniem, z riwnowaga i trzeba się było pogodzić z tym, ze jednak jestem chora. Teraz w sumie od ręki niemalze jest leczenie. Czy jest dobre czy złe to się w praniu ikaze, ale zycze Ci bezobjawowego chorowania :-)
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Ocrevus - Ocrelizumab, początek leczenia - przez Akinom - 29-04-2024, 14:54

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości