Ja to mam teraz stresa, bo jakies nawałnice i inne cuda na popołudnie i wieczór w okolicach Wrocławia zapowiadają. Na 20 mam rezonans w wojskowym i mam nadzieję, że nagle nie odetnie zasilania hahaha. Bo raz miałam pole widzenia, zaczęła się burza i jak pierdyklo to było po badaniu :-)
Tosiia, potwory z dzieciństwa niestety często powracają. Człowiek stara się zapomnieć o pewnych rzeczach, wydaje się ze juz jest dobrze, ze odeszly ale wracają w najmniej spodziewanym momencie. Tak już chyba jesteśmy skunstruowani, że pewnych spraw nie da się całkowicie wyprzec.
Tosiia, potwory z dzieciństwa niestety często powracają. Człowiek stara się zapomnieć o pewnych rzeczach, wydaje się ze juz jest dobrze, ze odeszly ale wracają w najmniej spodziewanym momencie. Tak już chyba jesteśmy skunstruowani, że pewnych spraw nie da się całkowicie wyprzec.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

