31-05-2024, 14:00
Szkoda tych waszych kotków.. my mamy psa tez już 15 rok. Czasem myślę że on nieśmiertelny. Ale to taki dziwoląg. Jak był młody zawsze poszedł w długą... Kotow nigdy nie lubiłam bo zawsze rzucały się na Nas z pazurami. W sumie same przychodziły żeby je głaskać . Nierozumiem ich a zazdroszczę tego beztroskiego życia. U mnie jeszcze ok tydzień nerwowki i będzie OK. Próbuje przegonić te swoje ciemne myśli w głowie ale wiecie że średnio mi to idzie ? Kiedys dawno miałam taki specyfik na uspokojenie (jak zachorowalam) był super ale kosztował krocie . Może znacie coś co pomaga na już
.
.

