Nadal kazdego dnia mysle o moim psie. Zaraz minie 2 lata od jego odejscia.
Tak bardzo za nim tesknie, bo byl to pies, ktory bardzo potrzebowal bliskosci wiec albo przytulal sie albo chcial sie bawic wiec jak tylko bylo sie w domu to co chwile o sobie 'przypominal' i przez to ta relacja z nim byla bardzo silna. Inne nasze psy takie nie byly.
W moim regionie sa potezne powodzie. W niedziele wracalismy pociagiem zamiast 1 h 40 min az 7 h ... przerazajaca jest sila natury.
Zaczelam chodzic z mezem na silownie, ale spokojnie cwicze albo na rowerku albo chodze po biezni i byla to super decyzja, a skusila nas promocja 5 euro za miesiac
Tak bardzo za nim tesknie, bo byl to pies, ktory bardzo potrzebowal bliskosci wiec albo przytulal sie albo chcial sie bawic wiec jak tylko bylo sie w domu to co chwile o sobie 'przypominal' i przez to ta relacja z nim byla bardzo silna. Inne nasze psy takie nie byly.
W moim regionie sa potezne powodzie. W niedziele wracalismy pociagiem zamiast 1 h 40 min az 7 h ... przerazajaca jest sila natury.
Zaczelam chodzic z mezem na silownie, ale spokojnie cwicze albo na rowerku albo chodze po biezni i byla to super decyzja, a skusila nas promocja 5 euro za miesiac


