21-06-2024, 17:31
Mój luby też ma GS i ostatnio przeżywałam jak jechał nad morze. Jakby miał jechać gdzieś dalej to chyba umarłabym z nerwów. Może jakbym jeździła z nim to bym się mniej bała. Chociaż nie wyobrażam sobie spakowania wszystkiego do kufrów

