Yasmina i dlatego moja córka nie przezyla szoku jaki przyszedł w udziale jej kumpelom prymuskom. Nigdy orlem nie byla i nadal nie jest. A mi to szczerze wisi. I nie cisnę za bardzo. Ma zdac. I tyle. I tak jak piszesz, to czego uczy się w szkole do niczego się nie przydaje. Jak będzie się chciała kształcić w jakiejś dziedzinie konkretnie to sama do tego dojdzie. No ale to ja jestem niepoważna z takim podejściem. Trudno. Ja ambicje mojej mamy spelnilam. Wnuczka nie musi. Taki ze mnie wyrodek hahaha.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

